Co zrobić, aby Wi-Fi działało szybciej?

0
181
Współczesne zastosowania Internetu, np. praca zdalna, czy korzystanie z serwisów VOD, wymagają dużej przepustowości oraz stabilności połączenia. Wraz ze wzrostem potrzeb aplikacji, zwiększają się także wymagania stawiane lokalnym sieciom Wi-Fi. W większości wypadków, słaby i niestabilny transfer w domu, czy firmie, można poprawić stosując wzmacniacze sygnału. Niekiedy jednak okazuje się, że aktualnie stosowana technologia Wi-Fi osiągnęła już granice swoich możliwości i konieczna jest przesiadka na nowszy standard. W takiej sytuacji warto rozważyć bardzo łatwą i nieinwazyjną rozbudowę komputera za pomocą kart sieciowych Wi-Fi, podłączanych do portu USB.

Niedomagania Wi-Fi w domu, czy firmie, mogą wynikać z szeregu problemów, np. specyficznej konstrukcji (żelbeton) utrudniającej propagację fal radiowych, dużej powierzchni lub zakłóceń ze strony innych, sąsiadujących sieci. Większość takich problemów rozwiążemy stosując wzmacniacze sygnału wifi. W wersji dla użytkowników domowych i małych firm są to zwykle niewielkie urządzenia sieciowe w postaci odrobinę większej wtyczki, podłączanej do standardowego gniazdka elektrycznego, mniej więcej w połowie drogi między centralnym routerem, a lokalizacją, gdzie zasięg jest słaby lub transmisja niestabilna. Konfiguracja wzmacniacza jest bardzo łatwa i sprowadza się w zasadzie do jednoczesnego naciśnięcia specjalnego przycisku (aktywującego funkcję WPS) na samym urządzeniu i głównym routerze. Jeśli okaże się, że jeden wzmacniacz nie wystarczy, można zainstalować kolejne, natomiast w tej sytuacji warto wyposażyć się w urządzenia obsługujące funkcje Wi-Fi Mesh, które automatycznie zoptymalizują współpracę wszystkich elementów naszej bezprzewodowej infrastruktury w celu uzyskania jak najlepszych transferów bez konieczności ingerowania w ustawienia każdego z nich osobno.

Co zrobić jednak, gdy wymiana łącza internetowego i routera na szybsze oraz zastosowanie wzmacniaczy sygnału Wi-Fi nie przyniosą spodziewanych rezultatów, gdyż np. nasz nadal sprawnie działający pecet lub notebook posiada starszą bezprzewodową kartę sieciową, nieobsługującą Wi-Fi 5 (802.11ac), ani tym bardziej Wi-Fi 6 (802.11ax)? Konieczna będzie rozbudowa komputera i wymiana karty sieciowej na nowszą.

Taka ingerencja w konfigurację komputera stacjonarnego nie jest zwykle skomplikowana, ale w przypadku laptopa może się okazać trudna lub wręcz niemożliwa, np. ze względu na ograniczenia gwarancyjne. W takim wypadku doskonałym i bezbolesnym rozwiązaniem problemu będzie karta sieciowa wifi podłączana do portu USB. Należy tylko zwrócić uwagę na to, by taką kartę podłączyć do odpowiednio szybkiego interfejsu uniwersalnej magistrali szeregowej, najlepiej USB 3.x, który oferuje transfery rzędu nawet 5, 10 czy 20 Gbit/s. Takie możliwości wystarczą do obsługi karty Wi-Fi 6 i pozwolą uzyskać ponadgigabitowe prędkości transmisji bezprzewodowej.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Drogi czytelniku powyższy artykuł może być materiałem reklamowym (artykułem sponsorowanym), który został napisany lub zlecony przez reklamodawcę.